OSKAR MUCHAŁadowanie...

Najczęstsze pytania

Masz pytania dotyczące współpracy, technologii lub procesu tworzenia projektów? Tutaj znajdziesz jasne odpowiedzi na najważniejsze kwestie.

Tak, wystawiam faktury.

Odpowiedź mieści się w trzech literach: NDA, czyli umowy o zachowaniu poufności. Przez ostatnie lata pracowałem głównie dla firm w modelu B2B i software house'ów. Tworzyłem tam zaawansowane systemy, automatyzacje i optymalizowałem procesy dla bardzo wymagających klientów. Specyfika tych kontraktów oznacza jedno – większość moich najciekawszych i największych wdrożeń musi pozostać za zamkniętymi drzwiami. Teraz przeszedłem w pełni na swoje i buduję markę osobistą. Żeby pokazać Ci mój pełny stack, to jak optymalizuję koszty utrzymania i podchodzę indywidualnie do każdego projektu, rozwijam obecnie kilka dużych, autorskich projektów (jak np. mój system zarządzania szkołą). Niedługo w portfolio pojawi się o wiele więcej szczegółowych opisów, a tymczasem całe to ogromne doświadczenie z pracy dla korporacji przekładam bezpośrednio na sukcesy biznesów moich klientów.

Z powodzeniem realizuję również proste projekty, ale zamiast korzystać z gotowych szablonów czy kreatorów, tworzę je w oparciu o najnowsze technologie. Często spotykam się z sytuacją, gdy klienci na początku dają się skusić na „tanie lub darmowe strony – okazje” z internetu. Dopiero później okazuje się, że wykonawcy rejestrują domenę na siebie, narzucają wysokie abonamenty i próbują uzależnić klienta od siebie, a próba odejścia wiąże się z ogromnymi opłatami. U mnie jesteś jedynym właścicielem wszystkiego. Ponadto gotowe kreatory na pierwszy rzut oka mogą wyglądać ładnie, ale ich ukryty kod jest zazwyczaj fatalnej jakości, pełen zbędnych skryptów, co spowalnia stronę i sprawia, że Google spycha ją na dalekie pozycje. W pełni rozumiem programowanie i nie dostarczam produktów, które są w całości wygenerowane przez AI. Dzięki temu nawet najprostsza strona jest błyskawicznie szybka, bezpieczna i świetnie przygotowana pod pozycjonowanie, co przekłada się na więcej klientów. Co najważniejsze: jeśli za rok zechcesz rozbudować ją w przyszłości o cokolwiek (np. zaawansowany panel klienta czy system rezerwacji), po prostu to zrobimy bez budowania wszystkiego od nowa, co zoptymalizuje koszty wdrożenia.

Oczywiście, od tego jestem ja, żebyś Ty nie musiał się tym stresować. Moi klienci cenią sobie to, że rozmawiamy w partnerskiej atmosferze, bez rzucania skomplikowanym żargonem. Ty mówisz mi, jaki masz problem w firmie albo jaki cel chcesz osiągnąć, a ja tłumaczę Ci krok po kroku, jak możemy to rozwiązać i jak to będzie działać. Zero stresu, pełna swoboda i rozmowa jak z dobrym znajomym.

Stawiam na pełną transparentność i nie ma u mnie miejsca na naciąganie. Przed rozpoczęciem prac dokładnie analizujemy Twoje potrzeby, a następnie przedstawiam Ci jasne opcje do wyboru wraz z wyceną. Sygnalizuję, które funkcje są kluczowe na starcie, a które możesz odłożyć na później. Dzięki temu sam decydujesz, za co płacisz, a co na ten moment nie jest Ci potrzebne. Przez cały proces masz pełną kontrolę nad wydatkami, a płatności możemy podzielić na wygodne etapy.

Mówiąc najprościej: to pierwsza, działająca wersja Twojego projektu, która zawiera tylko najważniejsze funkcje niezbędne do tego, aby wystartować i zacząć zarabiać. Zamiast spędzić pół roku na budowaniu gigantycznego systemu i wydawaniu budżetu na funkcje, z których użytkownicy mogą w ogóle nie skorzystać, wolę stworzyć dla Ciebie solidną, podstawową wersję. Uruchamiamy ją, sprawdzamy, jak reaguje rynek, i dopiero na bazie realnych wniosków rozbudowujemy projekt o kolejne elementy. Oszczędzasz czas i pieniądze.

Nie ma takiej opcji. W opiniach moi klienci najczęściej powtarzają, że dowożę tematy na czas i zostaję z nimi również po wdrożeniu projektu. Po oddaniu gotowej strony lub aplikacji nie zostajesz sam. Daję pełną gwarancję na swoje rozwiązania. Dodatkowo oferuję stałą opiekę techniczną – dbam o stabilność działania, kopie zapasowe i bezpieczeństwo danych, żebyś Ty mógł skupić się wyłącznie na prowadzeniu biznesu.

Automatyzacja i sztuczna inteligencja to nie są zbędne gadżety – to narzędzia, które rozwiązują realne i kosztowne problemy firm. Po pierwsze, eliminują przepalanie godzin na powtarzalne zapytania – możemy stworzyć asystenta, który zna ofertę Twojej firmy i automatycznie odpowiada na powtarzające się pytania 24/7. Po drugie, koniec z ręcznym przepisywaniem danych między mailami, Excelem a systemem do faktur – automat zrobi to w ułamku sekundy bez ryzyka błędu. Po trzecie, AI likwiduje chaos w dokumentach, błyskawicznie analizując i wyciągając kluczowe informacje z umów czy raportów. Zyskujesz czas, redukujesz koszty i pozwalasz pracownikom skupić się na zyskach.

Tak, regularnie pomagam klientom, których poprzedni wykonawca nagle przestał odbierać telefony lub technologia przerosła jego umiejętności. W takich sytuacjach najpierw dokładnie sprawdzam to, co zostało już zrobione. Jeśli dotychczasowa praca jest bezpieczna i dobrze napisana – chętnie ją dokończę. Jeśli to technologiczny chaos, który w przyszłości przyniesie Ci tylko straty, powiem Ci o tym wprost i wspólnie znajdziemy rozwiązanie, które uratuje Twój biznes.

To zależy od rodzaju Twojej działalności. Jeśli prowadzisz mały biznes lokalny – na dziś nie ma obowiązku, ale przepisy idą w tym kierunku i warto się przygotować. Natomiast jeśli działasz w sektorze publicznym, oferujesz usługi bankowe, telekomunikacyjne lub e-commerce powyżej określonego progu – wymogi WCAG mogą Cię już obowiązywać. Niezależnie od przepisów, dostępna strona to po prostu strona, z której wygodnie korzysta więcej ludzi, co przekłada się na większy ruch i lepsze wyniki w Google. Mogę sprawdzić Twoją stronę i powiedzieć Ci dokładnie, czy i co musisz poprawić.

Tak, od wejścia w życie unijnego AI Act musisz jasno informować użytkowników, że rozmawiają z botem, a nie z człowiekiem. To dotyczy każdej strony z chatbotem AI lub treściami generowanymi automatycznie. Spokojnie – wdrożenie takiego oznaczenia to zazwyczaj prosta sprawa (odpowiedni komunikat przy oknie czatu i ewentualna wzmianka w regulaminie). Jeśli nie masz pewności, czy Twoja strona spełnia te wymagania, chętnie to sprawdzę i w razie potrzeby pomogę uzupełnić brakujące elementy.